Dla wielu przedsiębiorstw społecznych, które stanowią część naszego portfolio, samo finansowanie nie wystarcza do rozwoju i utrzymania działalności oraz jej wpływu. Przedsiębiorcy społeczni potrzebują również zasobów niefinansowych, takich jak wiedza specjalistyczna, sieci kontaktów i narzędzia, które wiele firm już posiada.
Z tego powodu kluczowym elementem naszych programów akceleracyjnych realizowanych wspólnie z IKEA Entrepreneurship jest zaangażowanie pracowników IKEA. zaangażowanieIKEA , w ramach którego IKEA są przydzielani do przedsiębiorstw społecznych, aby wspierać je w rozwoju.
Wsparcie to przybiera formę mentoringu, coachingu, facylitacji sesji grupowych i doradztwa strategicznego — ustrukturyzowanej wymiany wiedzy, która pomaga przedsiębiorstwom społecznym w doskonaleniu i realizacji ich strategii, a IKEA w rozwijaniu umiejętności przywódczych, świadomości wpływu społecznego i zdolności do innowacji.
W tym wywiadzie rozmawiamy z Mihai Cepoi, dyrektorem generalnym Jobful, firmy stojącej za największą rumuńską platformą zatrudnienia dla osób dotkniętych wojną na Ukrainie – jobs4ukr.com – oraz IKEA Rumenem Mihaylovem, liderem ds. analiz w Inter IKEA , których wymiana powstała w ramach programu NESsT IKEA Entrepreneurship Accelerator Program w Europie Środkowej i Wschodniej. To, co zaczęło się jako ustrukturyzowana relacja mentorska, szybko przekształciło się w przestrzeń szczerego dialogu, wspólnej nauki i nieoczekiwanej przyjaźni.
Wywiad przeprowadził: Mihai, proszę spojrzeć wstecz na rok 2016, kiedy to po raz pierwszy rozpoczął Pan Jobful, co to dla Pana dzisiaj oznacza i jak ocenia Pan rozwój firmy w ciągu ostatnich dziewięciu lat?
Mihai: Patrząc wstecz, ostatnie dziewięć lat stanowi mniej więcej jedną trzecią mojego życia. Kiedy zaczynaliśmy w 2016 roku, Jobful było początkowo agencją zajmującą się gamifikacją. Następnie przestawiliśmy się na rynek rumuński, a potem ponownie zmieniliśmy kierunek, przekształcając Jobful w platformę rekrutacyjną SaaS. Po drodze zmagaliśmy się z poważnymi wydarzeniami zewnętrznymi – pandemią i wojną na Ukrainie – które stały się ważnymi kamieniami milowymi w naszej podróży.
Wywiad: Przed założeniem Jobful był Pan profesorem, a następnie pracował Pan w dużych firmach, takich jak Microsoft, SAP i Vodafone. Jak to doświadczenie wpłynęło na Pana decyzję o rozpoczęciu działalności gospodarczej?
Mihai: Przed założeniem Jobful byłem rzeczywiście profesorem i pracowałem jako kierownik projektów i produktów, a później dołączyłem do Microsoft i SAP, pełniąc funkcje kierownicze. W pewnym momencie te ścieżki zaczęły się zazębiać. Jeszcze przed dołączeniem do SAP zacząłem budować firmę wraz z grupą przyjaciół. Przez około dwa do trzech lat pracowałem równolegle – w pełnym wymiarze godzin na stanowiskach korporacyjnych, a wieczorami i w weekendy nad rozwojem Jobful. Obserwując reakcję rynku i zdając sobie sprawę, że to, co tworzymy, naprawdę ma znaczenie, nabrałem pewności siebie, aby w pełni poświęcić się przedsiębiorczości.
Wywiad: Czy mógłby Pan opowiedzieć nam o momencie, w którym przeszedł Pan z bycia pracownikiem do bycia przedsiębiorcą?
Mihai: Podczas drugiego roku pracy w SAP zdałem sobie sprawę, że moja firma się rozwija i że poświęcenie jej całego czasu pracy może mieć realny wpływ na jej rozwój. Z perspektywy czasu była to jedna z najbardziej naiwnych, ale i najważniejszych decyzji w moim życiu. Pracowałem dla imponującej korporacji, z atrakcyjnym wynagrodzeniem i wieloma dodatkowymi świadczeniami, przy stosunkowo niewielkiej presji. Nagle stałem się osobą odpowiedzialną za wszystko, co nie zostało zrobione w firmie – od zapewnienia terminowej wypłaty wynagrodzeń po wykonywanie wielu innych obowiązków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Prowadzący wywiad: Mihai, czy zawsze był Pan zainteresowany przedsiębiorczością, a w szczególności przedsiębiorczością społeczną?
Mihai: Tak. Już podczas studiów angażowałem się w działania o silnym wymiarze społecznym, ucząc małe dzieci obsługi komputera i pracując jako wolontariusz w studenckiej organizacji pozarządowej. Jeszcze wcześniej tworzyłem strony internetowe, kierowany chęcią stworzenia czegoś, czego wcześniej nie było. Patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że zawsze motywowało mnie wywieranie pozytywnego wpływu na ludzi i społeczeństwo.
„Patrzącwstecz, zdaję sobie sprawę, że zawsze motywowało mnie wywieranie pozytywnego wpływu na ludzi i społeczeństwo”.
Prowadzący wywiad: Rumen, z Pańskiej perspektywy, jak ważne jest posiadanie mentora?
Rumen: Patrząc na moje własne doświadczenia, mentoring odegrał znaczącą rolę. Mentoring może przybierać różne formy. Na przykład jako rodzice często pełnimy rolę mentorów dla naszych dzieci. To samo dzieje się w miejscu pracy, w systemach społecznych i w szerszym ujęciu w relacjach międzyludzkich. Mentoring jest jednym ze sposobów przekazywania doświadczenia. Jednocześnie dla mentora jest to również sposób na pozostawanie w kontakcie ze stale zmieniającym się światem. Z mojej perspektywy jest to naprawdę relacja, w której wszyscy wygrywają.
Zdjęcia: Mihai Cepoi, Åsa Skogström Feldt (dyrektor zarządzający IKEA Entrepreneurship) oraz Rumen Mihaylov
Wywiad: Mihai, wspomniał Pan wcześniej, że otacza się Pan ekspertami, zwłaszcza w dziedzinach, w których czuje Pan, że potrzebuje dodatkowej wiedzy – takich jak marketing czy testowanie. Jak ważne było dla Pana wsparcie mentorów na początku Pańskiej przygody z programem NESsT IKEA Entrepreneurship Accelerator Program?
Mihai: Na początku Rumen pomógł mi zrozumieć, jak działają duże organizacje – w jaki sposób decyzje są rozdzielane między regiony i kraje oraz jak różne podejścia współistnieją w przedsiębiorstwach. Jednak podczas naszych rozmów naprawdę cenne okazały się nie tylko same informacje, ale także sposób myślenia Rumena. Pomógł mi lepiej zrozumieć moje wyzwania i zamiast oferować gotowe rozwiązania, przedstawił mi schemat myślenia, który pozwolił mi znaleźć własne rozwiązania.
„Mentoringjest jednym ze sposobów przekazywania doświadczenia. Jednocześnie dla mentora jest to również sposób na pozostanie w kontakcie ze zmieniającym się światem. Z mojej perspektywy jest to naprawdę relacja korzystna dla obu stron”.
Wywiad: Kiedy zaczął Pan korzystać z mentoringu Rumena i jak rozpoczęła się ta relacja mentorska?
Mihai: Od samego początku było to bardzo intensywne doświadczenie i właśnie dlatego nasza relacja przekształciła się w dynamiczny proces mentoringu i coachingu, który trwał ponad rok. Doskonale pamiętam nasze pierwsze spotkanie... Czułem się, jakbym spotkał przyjaciela, którego znam od dwudziestu lat. Chociaż większość naszych rozmów – około 80% – dotyczyła tematów zawodowych, nawiązała się między nami silna więź osobista, którą nadal bardzo cenię. Czułem się bardziej jak podczas wizyty u przyjaciela niż na konferencji biznesowej lub prezentacji.
Mihai Cepoi (drugi od prawej) wraz z pracownikami Jobful
Wywiad: Z Państwa perspektywy, co każdy z Państwa zyskał dzięki tej relacji mentorskiej?
Rumen: Dodatkowym atutem było to, że zarówno Mihai, jak i [menedżerNESsT ] Dumitru są Rumunami, co naturalnie ułatwiło komunikację i stworzyło poczucie wzajemnego zrozumienia. Na początku nawet żartowaliśmy z tego powodu. Oczywiście ja jestem Bułgarem, więc istnieją między nami różnice, ale jest też wiele podobieństw. Jednak naprawdę liczyło się to, że postanowiliśmy zacząć od wspólnej płaszczyzny porozumienia. Narodowość nie była głównym powodem, dla którego zostaliśmy ze sobą połączeni. Było to dla mnie szczególnie interesujące, ponieważ IKEA bardzo silną organizacją, ale jednocześnie ma bardzo sformalizowaną strukturę i nie jest młodą firmą ani nie rozwija się w ten sam sposób.
Patrząc wstecz na nasz ponad roczny związek, mogę szczerze powiedzieć, że wiele się od Pana nauczyłem, Mihai. Kieruje Pan firmą z wielkim sercem. Naprawdę wierzę, że świat potrzebuje więcej takich firm i jestem bardzo wdzięczny, że mogłem być częścią tej podróży.
Prowadzący wywiad: Rumen, uczył Pan zarządzania projektami w kilku krajach, w tym w Bułgarii, Niemczech, Włoszech i Szwecji. Jak Pan ocenia znaczenie globalnego dialogu i współpracy międzynarodowej w dzisiejszych czasach?
Rumen: Dzisiaj jest to ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Uważam, że zawsze było ważne, ale jeśli spojrzymy na historię, ludzkość osiągała najlepsze wyniki w czasach współpracy, handlu, wymiany i wspólnego uczenia się, a nie w czasach konfliktów i konfrontacji. Istnieją silne siły dążące do większej współpracy i otwartości, ale są też znaczące siły działające w przeciwnym kierunku. Ostatecznie staje się to kwestią wyboru: wyboru, w jakim świecie chcą Państwo żyć i który chcą Państwo pomagać kształtować.
„Patrzącwstecz na nasz ponad roczny związek, mogę szczerze powiedzieć, że wiele się od Pana nauczyłem, Mihai. Kieruje Pan firmą z wielkim sercem. Naprawdę wierzę, że świat potrzebuje więcej takich firm i jestem bardzo wdzięczny, że mogłem być częścią tej podróży”.
Prowadzący wywiad: Mihai, jak cenne jest posiadanie międzynarodowej perspektywy w Pańskiej pracy?
Mihai: Bardzo cenię sobie współpracę z ludźmi, którzy mają wpływ na zmianę, zwłaszcza tymi, którzy mają doświadczenie międzynarodowe i międzysektorowe. To podejście skoncentrowane na człowieku – które Rumen opisał jako kierowanie z wielkim sercem – jest prawdziwe, nawet jeśli czasami może stanowić wyzwanie z biznesowego punktu widzenia.
Jedną z największych wartości, jakie wyniosłem z naszej relacji, Rumen, była ciągła refleksja nad różnymi osobami, z którymi mamy do czynienia w biznesie – klientami, inwestorami, zespołami – z których każda ma swoje własne oczekiwania i presję. Obserwowanie osób takich jak Pan – doświadczonych, odnoszących sukcesy i nastawionych na osiąganie wyników – działających w oparciu o ten sam sposób myślenia, było dla mnie potężnym potwierdzeniem słuszności moich przekonań.
Mihai (drugi od lewej) przemawia podczas panelu poświęconego różnorodności, równości i integracji (DEI) wraz z przedstawicielami CoopTech Hub i 4Starlings , który odbył się podczas spotkania NESsT w Warszawie w październiku 2025 r.
Prowadzący wywiad: Panie Mihai, co jest dla Pana najważniejsze, jeśli chodzi o wywieranie wpływu i dzielenie się z społecznością? Co jest dla Pana najważniejsze w tym zakresie?
Mihai: Nicnie motywuje naszego zespołu bardziej niż wiadomość od osoby niepełnosprawnej, uchodźcy, migranta lub kogoś z innej grupy znajdującej się w trudnej sytuacji, która mówi nam: dzięki Państwu moje życie się zmieniło. Ktoś, kto mówi, że szukał pracy, szukał okazji, której wcześniej nie mógł znaleźć – a my pomogliśmy mu to osiągnąć. Ta osoba wraca do świata i pomnaża ten wpływ, wprowadzając pozytywne zmiany dla innych. Chodzi o przekazywanie idei, że pomaganie innym w jakiś sposób przynosi coś znaczącego w zamian.
Wtedy wiemy, że misja i wizja, od których zaczęliśmy, nie są tylko słowami, ale czymś, co naprawdę realizujemy.
Więcej informacji na temat działalności NESsTw Rumunii oraz formularz zgłoszeniowy do naszego programu można znaleźć poniżej.

